|
Historia aparatów słuchowych liczy sobie już ponad 130 lat. Jeszcze 50 lat temu aparat słuchowy był noszony w kieszeni, przy pasku lub na szyi, a do ucha (i to tylko do jednego) prowadził przewód elektryczny ze słuchawką. Dziś już praktycznie nie używa się aparatów pudełkowych. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że aparat słuchowy umieszczony jest za uchem lub w małżowinie usznej, a wzmocniony i zmodyfikowany dźwięk z aparatu jest przekazywany drogą powietrzną - przez plastikową rurkę i kanał słuchowy. Odległość od źródła dźwięku - słuchawki do błony bębenkowej wynosi zatem w przypadku aparatu zausznego ok. 5-8 cm, a w przypadku aparatu wewnątrzusznego (małżowinowego) ok. 2-3 cm. Ta stosunkowo duża odległość staje się często przyczyną zniekształceń dźwięku.
SeboTek to cyfrowy aparat słuchowy zupełnie innego typu, swoją technologią nawiązujący częściowo do aparatów pudełkowych, w których dźwięk z aparatu do słuchawki był przekazywany kablem elektrycznym. Tak też jest i tutaj, z tym, że wszystko zostało znacznie zminiaturyzowane. Dzięki miniaturyzacji słuchawki udało się osiągnąć to, co było dotychczas niedostępne - odległość od słuchawki do błony bębenkowej zmniejszyła się kilka, a czasem nawet kilkunastokrotnie i wynosi jedynie ok. 4-5 mm powietrznej drogi w kanale słuchowym. Efekt ten uzyskano dzięki temu, że maleńką słuchawkę można wcisnąć bardzo głęboko do kanału słuchowego, tak, że niemal dochodzi do błony bębenkowej, natomiast pierwsza, zewnętrzna część kanału słuchowego pozostaje wolna. Pozwala to na znacznie bardziej precyzyjne odbieranie dźwięków, unika się pogłosu i tzw. okluzji (uczucia "zatkanego ucha").
Właściwy aparat - wzmacniacz dźwięków z cyfrowym procesorem umieszcza się za uchem, podobnie jak typowy aparat zauszny, jednak przewód łączący procesor ze słuchawką jest kablem elektrycznym, do tego specjalnie wzmocnionym tak, aby pociągając za niego można było wyciągnąć słuchawkę z ucha. Dzięki temu, że słuchawka znajduje się głęboko w kanale słuchowym, a kabel jest cienki i w kolorze skóry, aparat jest praktycznie niedostrzegalny z zewnątrz. Jest również znacznie mniejszy od klasycznego aparatu zausznego, co powoduje, że staje się praktycznie niewidoczny.
Cena tego aparatu jest porównywalna z cenami cyfrowych aparatów słuchowych dostępnych na polskim rynku.
Bogdan Szczepankowski (grudzień 2005)
|