|
Niemal wszyscy już korzystamy z telefonów komórkowych. Osoby z uszkodzonym słuchem mają z tym jednak oczywiste problemy. Czy i jak można je pokonać?
OSOBY NIEDOSŁYSZĄCE
Kilkaset tysięcy osób w Polsce ma uszkodzony słuch w takim stopniu, że musi korzystać z aparatów słuchowych. Chętnie też korzystały by z telefonów komórkowych, ale ...
Większość użytkowanych przez nas aparatów słuchowych to tzw. aparaty analogowe, które są niekompatybilne elektromagnetycznie z telefonami komórkowymi. Oznacza to, że po przyłożeniu słuchawki telefonu do ucha pojawiają się zakłócenia dźwięku uniemożliwiające odbiór rozmowy. Czy i jak można sobie z tym poradzić?
Problem polega na tym, że antena telefonu komórkowego zakłóca odbiór. Gdy przykładamy telefon do ucha - także antena telefonu znajduje się bardzo blisko aparatu słuchowego i powoduje zakłócenia. Trzeba tę antenę odsunąć od aparatu słuchowego tak, aby nie odsuwać słuchawki. Istnieje na to kilka sposobów.
Pierwszy z nich to zastosowanie dodatkowej słuchawki (przewodowej lub bezprzewodowej), dzięki której można rozmawiać trzymając sam aparat dalej od ucha (nawet w kieszeni). Do większości aparatów dodatkową słuchawkę można dokupić lub znajduje się ona już w zestawie. Zakłócenia znikają, ale korzystanie z aparatu z osobną słuchawką jest nieco bardziej uciążliwe i najczęściej wymaga użycia obu rąk przy odbieraniu rozmowy.
Drugi sposób to stosowanie takiego modelu telefonu, w którym słuchawka jest odsunięta od anteny, dzięki czemu zakłócenia są mniejsze lub nie występują w ogóle. Są to telefony, które do rozmowy wymagają "otwarcia" - zazwyczaj podniesienia klapki, pod którą znajduje się klawiatura i ekran (niektóre modele mają także drugi, mały ekran zewnętrzny). Antena znajduje się w dolnej części (tej z klawiaturą), i może być widoczna na zewnątrz lub wbudowana. Słuchawka wraz z ekranem znajduje się w górnej odchylanej części, co przy otwieraniu telefonu powoduje oddalenie słuchawki od anteny. Po odchyleniu klapki słuchawka telefonu znajduje się w odległości kilku centymetrów od anteny, co już zmniejsza zakłócenia, a dodatkowo można pomiędzy słuchawkę a antenę włożyć dłoń trzymającą telefon, która dodatkowo ekranizuje antenę i powoduje dalsze zmniejszenie zakłóceń. Po kilku próbach udaje się zazwyczaj wypracować najlepszy sposób trzymania telefonu w ręku tak, aby zakłócenia były jak najmniejsze (na ilustracji pokazano sposób trzymania telefonu). Jeszcze kilka lat temu takie telefony należały do rzadkości i były raczej drogie, dziś można je spotkać w ofercie wielu producentów.
Trzeci sposób polega niestety na kosztownej zazwyczaj wymianie aparatów słuchowych na nowocześniejsze, ale i droższe aparaty słuchowe wykorzystujące technologię cyfrową. W tych aparatach praktycznie zakłóceń pola elektromagnetycznego już nie ma i skuteczność rozmowy przez telefon komórkowy jest zależna tylko od możliwości słuchowych osoby korzystającej z telefonu.
Czwarty sposób dotyczy tylko osób o mniejszym ubytku słuchu (do 70 decybeli) przynajmniej w jednym uchu. Po prostu należy z tego ucha wyjąć aparat słuchowy i rozmawiać przez telefon bez niego, wzmacniając stosownie do potrzeb głośność telefonu.
Podsumowując całość tych rozważań należy uznać, że dla osób korzystających z analogowych aparatów słuchowych najskuteczniejszym i najwygodniejszym rozwiązaniem jest zastosowanie telefonu z klapką zasłaniającą klawiaturę. Telefony takie stały się ostatnio bardzo popularne, a równocześnie coraz więcej z nich jest oferowanych przez operatorów telefonii komórkowej w bardzo niskich cenach (nawet za 1 zł). Dziś prezentujemy dwa takie telefony firmy Samsung, która od lat jest wiodącym producentem wysokiej jakości telefonów z klapką.
Pierwszy z nich to elegancki mały telefon X-480 (przede wszystkim dla pań). Drugi to telefon X-640, nieco większy, za to z wbudowanym aparatem fotograficznym z możliwością przesłania zdjęcia MMS-em, a także wstawienia zrobionego zdjęcia do książki telefonicznej - zdjęcie wyświetla się, gdy ta osoba dzwoni. W każdym z tych aparatów kolorowy, kontrastowy ekran zapewnia doskonałą czytelność. Oba aparaty mają również możliwość łączenia się z Internetem, wysyłania SMS i MMS (wiadomości graficznych). Są ładne i przyjazne w użyciu, ale przede wszystkim tanie.
W telefonie X-640 występuje dodatkowo funkcja oczyszczania głosu. Działa ona w ten sposób, że specjalne filtry wycinają szumy otoczenia a głos osoby mówiącej do mikrofony jest skuteczniej wzmacniany. Oznacza to, że osoba rozmawiająca z kimś, kto ma taką komórkę - słyszy lepiej jego głos. Niestety, to urządzenie działa nie na korzyść właściciela komórki, lecz jego rozmówcy, należy jednak oczekiwać, że takie telefony będą coraz popularniejsze i wtedy osoby z uszkodzonym słuchem również będą odnosić korzyść z posiadania takiej funkcji.
Oba aparaty mają również tzw. słownik T9 w języku polskim. Ten niezwykły program umożliwia szybkie pisanie SMS-ów. Nie trzeba już naciskać kilka razy klawisza, aby otrzymać potrzebną literę, aparat sam wybiera właściwe litery, korzystając ze słownika w języku polskim. To się rzeczywiście sprawdza i wysyłanie SMS-ów staje się znacznie szybsze i łatwiejsze.
Oba telefony mają również możliwość przygotowania najczęściej używanych odpowiedzi na SMS-y. Dzięki nim w niektórych sytuacjach przygotowanie i wysłanie SMS-a trwa rzeczywiście moment, bo w telefonie mamy gotowe teksty do wysłania. Bardzo łatwe jest również wysyłanie różnych emotikonów, czyli buziaków :) :(.
OSOBY NIESŁYSZĄCE
Kilkadziesiąt tysięcy osób w Polsce ma uszkodzony słuch w takim stopniu, że nawet przez najlepsze aparaty słuchowe nie są w stanie rozumieć wypowiedzi słownej przez telefon. Przez wiele lat zatem były tej możliwości pozbawione. W 1965 roku wynaleziono tekstofon - urządzenie podłączane do telefonu stacjonarnego, wyposażone w klawiaturę i ekran, umożliwiające porozumiewanie się przez telefon za pomocą pisma. Dwadzieścia lat później pojawiły się programy komputerowe umożliwiające podobną łączność, a w latach dziewięćdziesiątych pojawiły się pierwsze wideotelefony, które teoretycznie powinny umożliwić łączność za pomocą języka migowego, jednak smużenie na ekranach LCD i opóźnienia w przekazie uniemożliwiały praktycznie taką łączność. Pod koniec ubiegłego wieku pojawiły się pierwsze urządzenia umożliwiające kontakt wizualny i rozmowę w języku migowym za pośrednictwem internetu. Jednak wysoki koszt tych urządzeń spowodował, że niewiele osób mogło sobie na nie pozwolić. Sytuację w znacznym stopniu rozwiązał rozwój telefonii komórkowej.
Ten przełom w porozumiewaniu się osób niesłyszących na odległość spowodowała możliwość przesyłania krótkich wiadomości tekstowych i graficznych przez telefony komórkowe. Ta forma nie wymaga zakupu drogich urządzeń, na dodatek jest w pełni mobilna, umożliwiając wysyłanie i odbieranie wiadomości niemal z każdego miejsca nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Dziś nawet w szkołach dla dzieci niesłyszących znaczna część uczniów, mieszkających w internatach, z dala od domów, jest przez swych rodziców wyposażana w telefony komórkowe umożliwiające praktycznie stały kontakt między rodzicami a dziećmi.
Należałoby rozważyć jakiego typu telefony komórkowe są najlepsze dla osób niesłyszących. Ponieważ podstawą przekazywania i odbioru informacji są SMS-y i MMS-y (wiadomości graficzne) powinny to być urządzenia umożliwiające łatwe ich pisanie i wysyłanie, a zatem wyposażone w klawiaturę alfanumeryczną lub w słownik T9 w języku polskim, umożliwiający szybkie redagowanie tekstów. Dobrze też będzie, jeśli w pamięci telefonu będzie możliwe umieszczenie kilkunastu lub więcej gotowych tekstów. Absolutnie niezbędny jest alarm wibracyjny, ponieważ z oczywistych względów dzwonki nie mogą spełnić swego zadania. Ten warunek spełniają omawiane w tym artykule popularne modele X-480 i X-640.
Warto również wspomnieć o dwóch aparatach Samsunga "z wyższej półki". Są to telefony D-500 i D-600. Nie mają one otwieranej klapki, lecz część dolna z klawiaturą wysuwa się spod części górnej. Telefony te posiadają wszystkie możliwe udogodnienia, chociaż są znacznie droższe od aparatów popularnych. Są w nich różne możliwości transmisji danych, funkcja oczyszczania głosu, ale także aparaty fotograficzne z fleszem (D-600 posiada także możliwość nagrywania sekwencji wideo).
Bogdan Szczepankowski (grudzień 2005)
|