|
Prezentujemy streszczenia niektórych referatów wygłoszonych podczas
Konferencji:
Marc Marschark (Narodowy Instytut Techniczny
dla Głuchych w Rochester)
Profesor Marc Marschark wystąpił z referatem „Wpływ wychowania dwujęzycznego na rozwój językowy i poznawczy”, w którym przedstawił wnioski ze swoich bogatych badań nad rozwojem poznawczym dzieci niesłyszących. Przeprowadzone przez niego badania empiryczne nad możliwościami poznawczymi dzieci pokazały różnice w zdolnościach poznawczych pomiędzy dziećmi niesłyszącymi
i słyszącymi. Dla dzieci niesłyszących najważniejszą rolę
w rozwoju poznawczym odgrywa „rozumienie wzrokowe”, które w wielu aspektach jest lepsze niż u słyszących rówieśników. Dlatego też należy je w jak największym stopniu wykorzystać w procesie edukacyjnym, ale warunkiem tego jest odejście od traktowania dzieci niesłyszących tak jakby były słyszące i zaakceptowanie metod edukacyjnych przeznaczonych specjalnie dla dzieci niesłyszących. Wśród nich jest między innymi stosowanie języka migowego, który - zdaniem Marscharka - w żaden sposób nie przeszkadza w nauczaniu mowy ojczystej, a nawet je wspomaga. Nie oznacza to - jak podkreślił - że język migowy jest najlepszą metodą dla wszystkich dzieci niesłyszących. Jego badania wykazały jednak, że młodzież uczona w dzieciństwie języka migowego osiąga lepsze rezultaty od swoich nie migających rówieśników. Ważnym warunkiem poprawnego rozwoju intelektualnego dziecka niesłyszącego jest również dobry kontakt dziecka z matką. Dzieci, które lepiej porozumiewają się ze swoimi matkami, osiągają lepsze rezultaty w szkole. Dlatego też należy zwrócić uwagę na to, żeby rodzice dziecka głuchego opanowali jak najwięcej metod porozumiewania się wzrokowego, dzięki któremu będą mogli nawiązać lepszy kontakt z dzieckiem. Kolejnym elementem sprzyjającym rozwojowi dziecka jest jak najwcześniejsze wykrycie wady słuchu i wprowadzenie odpowiednich programów interwencyjnych. Wykorzystywanie języka migowego i nastawienie na komunikację wzrokową nie wyklucza - zdaniem Marscharka - rehabilitacji słuchowej. Jego zdaniem dzieci implantowane i aparatowane mają często większą szansę odniesienia sukcesu w szkole niż inne dzieci niesłyszące. Podobnie jak w wypadku języka migowego również i tutaj Marschark nie wypowiada opinii kategorycznych: uważa, że wykorzystanie resztek słuchowych jest bardzo pomocne w rozwoju językowym dziecka, ale nie jest dla niego konieczne. „Musimy być elastyczni w edukacji dziecka głuchego - twierdzi prof. Marschark - jeśli chcemy pomóc mu w jego rozwoju poznawczym”.
Kristina Svartholm (Uniwersytet w Sztokholmie)
Prof. Kristina Svartholm przedstawiła szwedzki model nauczania dzieci głuchych oparty na naturalnym języku migowym. Szwecja jest pierwszym krajem, w którym wprowadzono ten język do nauczania i sformułowano zasadę, że język foniczny dla dzieci głuchych posługujących się językiem migowym powinien być nauczany jako język drugi, czyli tak jakby był językiem obcym. Językiem podstawowym dla głuchych jest bowiem język migowy, rozwijany przez osoby głuche już we wczesnym dzieciństwie. Nauczyciel dziecka głuchego powinien - zdaniem prof. Svartholm - nie tylko znać ten język - ale również zdawać sobie sprawę z różnic gramatycznych pomiędzy nim a językiem fonicznym. Obecnie w Szwecji nie tylko wykorzystuje się naturalny język migowy w szkole, ale również prowadzi się w nim zajęcia dla niesłyszących studentów na uniwersytecie. Bazą dla rozwoju tej metody są badania i analizy języka migowego prowadzone na Uniwersytecie w Sztokholmie już od 20 lat.
Jean-Marie Capouillez (Międzynarodowe Biuro Komitetu Audiofonologii)
Temat referatu prof. Jean-Marie Capouillez brzmiał: „Komunikacja, przyswajanie języka. Dwujęzyczność w wychowaniu dziecka głuchego”. Zdaniem prof. Capouilleza należy jak najwcześniej stworzyć dziecku niesłyszącemu odpowiednie warunki do rozwoju różnych form kumunikacji poprzedzających przyswajanie języka. Mogą być tutaj stosowane różne środki komunikacji, ważne jest jednak by były one w sposób naturalny dostępne dziecku. Samego języka nie można nauczać w sposób sztuczny, dziecko powinno się go uczyć w naturalnych sytuacjach komunikacyjnych. Dlatego też należy pamiętać, że środki komunikowania się stosowane w porozumiewaniu się we wczesnym dzieciństwie powinny mieć charakter językowy i powinny pozwalać na „interakcję w dialogu”. W okresie przyswajania języka można stosować różne środki ułatwiające wizualizację mowy. Prof. Capouillez jest zwolennikiem pełnego wykorzystania resztek słuchowych oraz języka miganego wspieranego przez fonogesty.
Henryk Skarżyński (Instytut Fizjologii
i Patologii Słuchu)
Tematem wystąpienia prof. Skarżyńskiego były „Wybrane problemy dotyczące osób niesłyszących i niedosłyszących w Polsce”. Przedstawił w nim zakres swoich działań jako Krajowego Konsultanta w Zakresie Audiologii i Foniatrii oraz osiągnięcia medyczne i organizacyjne kierowanego przez siebie Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Ważnym punktem wystąpienia był również wykład omawiający przyczyny uszkodzeń słuchu oraz metody protezowania słuchu za pomocą najnowszych rodzajów implantów i aparatów słuchowych. Zdaniem prof. Skarżyńskiego słuch jest podstawą rozwoju mowy i przyswajania języka.
Jan Kurkowski (Uniwersytet M. Curie-Skłodowskiej w Lublinie)
Dr Jan Krukowski przedstawił wnioski ze swoich badań nad głuchotą jednostronną, która - wbrew wielu opiniom nie jest wcale problemem marginalnym. Nie jest też problemem tylko braku słyszenia, lecz poważnym problemem mającym wpływ na rozwój mowy i na przyswajanie języka. Przykłady bowiem pokazują, że osoby posiadające małe ubytki w lewym uchu i jednocześnie duże ubytki w prawym o wiele trudniej rozumieją mowę niż osoby z podobnym audiogramem, ale dużym ubytkiem w lewym uchu i małym w prawym. Głuchota ucha prawego ma decydujący wpływ na zdolność rozumienia i przyswajania języka, a jest to spowodowane różnicami pomiędzy półkulami mózgu, które odpowiedzialne są za różne funkcje i zdolności.
Marek Świdziński (Uniwersytet Warszawski)
Celem wystąpienia prof. Marka Świdzińskiego było przedstawienie badań nad polskim językiem migowym (PJM,) prowadzonych od lat na Wydziale Polonistyki UW.
Prof. Świdziński opowiedział o zorganizowanym podczas ostatnich wakacji obozie integracyjnym, na którym niesłyszący uczniowie OSWG pomagali w uczeniu studentów polonistyki języka migowego. Na obozie głusi uczniowie wyrazili duże zainteresowanie problematyką opisu ich języka macierzystego. Dołączyli więc do grupy badawczej, która pracuje nad opisem gramatycznym PJM na Uniwersytecie - i to nie jako informatorzy, tylko aktywni uczestnicy: językoznawcy. Ważnym punktem wystąpienia prof. Świdzińskiego było również zaprezentowanie spojrzenia językoznawcy, nie surdopedagoga czy lekarza, na języki migowe oraz sytuację społeczną i kulturową osób głuchych. Prof. Świdziński wyraźnie zdefiniował osoby głuche, odróżniając je od osób ogłuchłych i niedosłyszących. Dla niego głusi to dzieci głuchych rodziców, które przyswoiły język migowy jako pierwszy. Jako tacy Głusi stanowią mniejszość językową i kulturową. Prof. Świdziński przeciwstawił się zdecydowanie doktrynie oralizmu i obrazowi głuchego jako inwalidy wymagającego przede wszystkim nauki mowy fonicznej. Jego zdaniem, głusi nie potrzebują słuchu i mowy, gdyż ich naturalnym środkiem porozumiewania się jest ich własny język. W Polsce jest nim PJM.
Romuald Kuś (Polski Związek Głuchych)
Romuald Kuś omówił i skomentował rezolucje ostatniego Kongresu Światowej Federacji Głuchych, jaki miał miejsce w zeszłym roku w Brisbane (Australia). Zdaniem wiceprezesa Polskiego Związku Głuchych kongres ten był przełomowy pod wieloma względami. Przede wszystkim ze względu na to, że głównym tematem obrad były prawa osób niesłyszących, oraz, że zaprezentowano tam najnowsze osiągnięcia techniki, radykalnie zmieniające sytuację osób niesłyszących w zakresie dostępu do informacji. Potwierdzono zatem, że niesłyszący stanowią odrębną grupę kulturową i mają prawo do posługiwania się własnym językiem migowym. Uznano też, że osoba niesłysząca jest potencjalnie istotą dwujęzyczną, a wybór języka, którym będzie się posługiwać jako macierzystym, należy do niej samej. Wybór ten warunkują różne przesłanki, niekiedy bardzo skomplikowane. Najważniejsze jest jednak uszanowanie wyboru dokonanego przez osobę niesłyszacą. Postulat ten wiąże się również ze stwierdzeniem, że osoby niesłyszące mają prawo do nauczania dwujęzycznego oraz do wychowania w języku migowym. Wśród uchwał Kongresu znalazły się również m.in. postulaty wyrównania szans w dostępie do rynków pracy, co jest warunkiem niezależności ekonomicznej osób niesłyszących, oraz zaprzestania badań genetycznych, prowadzonych z myślą o całkowitym wyeliminowaniu osób głuchych i ich kultury. Zdaniem Romualda Kusia Kongres pokazał, że sytuacja głuchych w ostatnich latach diametralnie zmieniła się i że głusi posiadają obecnie o wiele większe możliwości realizacji własnych potrzeb i ambicji. Otwierają się przed nimi nowe możliwości w zakresie rehabilitacji i komunikowania się. Dotyczy to jednak przede wszystkim krajów zachodnich i dlatego na Kongresie sformułowano również postulat wspierania przez ŚFG osób niesłyszących w krajach rozwijających się, w których nie zawsze mają oni zagwarantowane podstawowe prawa.
Tadeusz Adamiec (Instytut Głuchoniemych)
Dyrektor Instytutu Głuchoniemych przedstawił referat „Stereotyp głuchego w świetle źródeł historycznych, a sytuacja dzisiejsza”. Badanie źródeł historycznych pokazuje, że głusi przed XVIII wiekiem właściwie w ogóle nie byli zauważeni jako grupa społeczna. O osobach głuchych świadectwa historyczne wspominają rzadko, głusi zazwyczaj występują w nich anonimowo - nie posiadają imion ani nazwisk. Już to wskazuje na głęboko zakorzeniony w naszej kulturze stereotyp osoby głuchej. Porównując czasy minione z sytuacją obecną, nie sposób nie odnieść wrażenia, że niewiele się tutaj zmieniło. Głusi nadal są pomijani i spychani na margines życia społecznego.
Piotr Tomaszewski (Instytut Głuchoniemych)
Piotr Tomaszewski zaprezentował wyniki swoich badań nad rozwojem kompetencji językowej dzieci głuchych w referacie „Rola gestów i znaków migowych w rozwijaniu twórczości językowej”. Ilustrowany przykładami wykład pokazywał, w jaki sposób rodzi się aktywność językowa dzieci głuchych jeszcze w fazie przedjęzykowej oraz wyjaśniał mechanizmy przyswajania przez dziecko pierwszych elementów polskiego języka migowego. W tym zakresie istnieją duże różnice pomiędzy dziećmi głuchymi rodziców głuchych a dziećmi głuchymi rodziców słyszących, które spotykają się z językiem migowym o wiele później, gdyż zazwyczaj dopiero w szkole. Może to tłumaczyć różnice w rozwoju kompetencji językowej tych dzieci w porównaniu z dziećmi posiadającymi rodziców niesłyszących.
Helena Sieńkowska (OSWG w Warszawie)
Tematem wystąpienia Heleny Sieńkowskiej było „Rozwijanie intonacji w mowie dzieci głuchych”. Referat dotyczył jednego z aspektów nauczania dzieci niesłyszących języka mówionego, a mianowicie kształtowania właściwej intonacji wypowiedzi. Materiałem ilustracyjnym wypowiedzi była relacja z przebiegu eksperymentu, jaki autorka przeprowadziła wraz ze swoimi podopiecznymi i wychowankami. Eksperyment ten polegał na zastosowaniu w nauce wymowy języka polskiego zapisu muzycznego oraz na próbie wykorzystania wrodzonego słuchu muzycznego osób niesłyszących (badania potwierdzają, że głusi dysponują słuchem muzycznym, choć w ograniczonym zakresie).
Kazimiera Krakowiak (Katolicki Uniwersytet
Lubelski)
Prof. Kazimiera Krakowiak zaprezentowała referat „Efekty wykorzystania fonogestów w mowie dzieci głuchych”. Metoda fonogestów polega na używaniu odpowiednich gestów dłoni jednocześnie z wymawianiem głosek i jako taka wspiera rozpoznawanie mowy z ruchu warg. Efekty już prawie dwudziestoletniego stosowania fonogestów w niektórych ośrodkach w Polsce potwierdzają przydatność tej metody w kształtowaniu zdolności komunikacyjnych dzieci niesłyszących. Wieloletnie badania prowadzone na dużej grupie dzieci wykazały o wiele większe zdolności we wzrokowym rozpoznawaniu mowy u dzieci kształconych tą metodą niż u dzieci rehabilitowanych metodą czysto oralną. Prof. Krakowiak uważa, że fonogesty powinny znaleźć większe zainteresowanie wśród logopedów, nauczycieli i rodziców dzieci niesłyszących. Z drugiej jednak strony prof. Krakowiak nie neguje wartości innych środków porozumiewania się osób niesłyszących, takich jak język migowy i język migany.
|
|

Przedstawiciele Komitetu Honorowego i Organizacyjnego Konferencji: prof. Tadeusz Gałkowski - przewodniczący Polskiego Komitetu Audiofonologii, prof. Andrzej Wit - prorektor Akademii Wychowania Fizycznego im. Józefa Piłsudskiego w Warszawie, Kazimierz Diehl - prezes Polskiego Związku Głuchych

Jean-Marie Capouillez, Marc Marschark, Kristina Svartholm otrzymali Dyplomy Honorowe Polskiego Komitetu Audiofonologii

Prof. Marek Świdziński

Prof. Henryk Skarżyński

Romuald Kuś, wiceprezes PZG

Wykład prof. Kazimiery Krakowiak tłumaczony był na język migany, język migowy oraz fonogesty
|